Afera z balonami czyli jakimi zabawkami nie mogą bawić się małe dzieci!
Dodano: 18 października 2011r.
Pluszowe misie, balony i tak zwane papierowe trąbki, które stały się w ostatnim czasie przedmiotem dyskusji i krytycznych uwag wobec decyzji Unii Europejskiej, nie powinny wzbudzać aż tylu negatywnych emocji. Pojawienie się sprzecznych informacji z całą pewnością wprowadziło spory chaos i dużo zamieszania. Na szczęście cała sytuacja zaczyna się powoli wyjaśniać i każdy może się już dowiedzieć – jaki był tak naprawdę przedmiot sporu i co zostało rzeczywiście przez Unię Europejską ustanowione.
Według nowego dokumentu, który reguluje zasady bezpieczeństwa dzieci, Unia Europejska określa przepisy dotyczące stosowania niektórych zabawek i podkreśla, że podczas zabawy nimi (przez mniejsze dzieci), powinien być szczególny nadzór rodziców. Nie dostosowanie się do ustanowionych przepisów – przyniesie odpowiednie konsekwencje prawne, które poniosą rodzice, a nie producenci zabawek. Przepisy dotyczą także materiałów z jakich powinny zostać wyprodukowane zabawki – czyli takich, które będą nadawały się do prania i w trakcie czyszczenia nie ulegną zniszczeniu. Producenci zabawek będą musieli także na opakowaniach umieszczać bardzo szczegółowe informacje o produkcie i dla dzieci w jakim wieku przeznaczona jest zabawka.
Co wzbudziło kontrowersje?
Najwięcej dyskusji wywołało określenie wieku, w jakim dziecko może samodzielnie dmuchać balony i bawić się papierową trąbką – bez nadzoru rodziców. Czy jednak ten sprzeciw rodziców i takie szerokie pole dyskusji jest w pełni uzasadnione? Nikt przecież nie zabronił używania tych zabawek, a kwesta ich zastosowania pozostaje po stronie rodziców i opiekunów. Sensowne w całej tej sytuacji jest nakreślenie problemu –jakim jest nieodpowiedzialność rodziców i uświadomienie, jak ważne jest pilnowanie dzieci podczas zabawy zabawkami, które nie są bezpieczne i zwrócenie uwagi na to, jakimi zabawkami bawią się dzieci.
Tak więc dzieci poniżej 8 roku życia mogą dmuchać balony – tylko pod nadzorem osoby dorosłej, a samodzielne korzystanie z papierowej trąbki, tak bardzo popularnej podczas urodzinowych przyjęć i balów karnawałowych – dopiero od 14 roku życia.
Nie chodzi tutaj o ograniczenie swobody i zabawy dzieci, ale zwrócenie uwagi na to, że coraz częściej na rynku pojawiają się zabawki, które są bardzo niebezpieczne, a że kosztują tak mało, to rodzice kupują je w zastraszających ilościach. Nie wszystkich rodziców stać na kupno markowych, drogich, ale za to w większym stopniu bezpiecznych zabawek – dlatego Unia Europejska zaczyna ingerować w bezpieczeństwo najmłodszych i wprowadzać konsekwencje prawne za brak nadzoru i opieki nad dziećmi, które takimi niebezpiecznymi zabawkami się bawią.
Czy działają słusznie? Oceńcie to drodzy rodzice razem z nami! Zachęcamy do wyrażania swoich opinii na ten temat.






