Praktyczne wskazówki dla młodych rodziców

Dodano: 22 sierpnia 2011r.

Tagi:

Kobieta noworodekWitam

Zostałam matką 3 miesiące temu i chciałabym się podzielić z wami tym, czego już zdążyłam się nauczyć w międzyczasie. Zacznę od początku, czyli od porodu.

Wielu niedoszłych rodziców zastanawia się, czy warto iść do szkoły rodzenia, czy to w ogóle w czymś pomaga. Nie mogę odpowiadać za wszystkie szkoły, ale wydaje mi  się, że jednak warto, chociażby dlatego, żeby się lepiej orientować w temacie, a tym samym czuć się pewniej jako przyszły rodzic. W dodatku jeśli się znajdzie bezpłatny kurs, to czemu nie, zawsze się cos wyniesie. Ja akurat na taki trafiłam i oboje z mężem nie żałowaliśmy . Oczywiście, można się wyedukować z książek czy z internetu, od rodziców od sióstr czy ciotek, ja jednak polegałabym bardziej na wiedzy  doświadczonych położnych. Oczywiście teoria teorią a życie zawsze coś zweryfikuje , np. w szkole rodzenia trąbili: „nie dajcie się położyć, najlżej i najzdrowiej rodzi się w pozycji na stojąco! Zrelaksujcie się, weźcie ze sobą jakąś spokojną muzykę….” A w rzeczywistości bywa różnie( np. ja najlepiej się czułam leżąc na boku, o muzyce to nawet nie miałam czasu pomyśleć.;-) Także każdy przypadek jest inny, jedynie co trzeba pamiętać, to słuchać siebie i wykonywać polecenia położnej (a zwłaszcza przy wykonywaniu oddechów, bo pod wpływem silnych emocji i bólu trochę się o tym zapomina).

Polecam poród rodzinny! Jeśli tylko ze strony przyszłego tatusia nie ma silnego sprzeciwu, należy go namawiać, taki wspólny poród zbliża, a rodząca czuje się bezpieczniej słysząc głos bliskiej osoby. Zresztą szkoda mi tych biedaków siedzących czasem godzinami na korytarzu, obgryzających paznokcie z nerwów i zagadujących lekarzy o rodzącą żonę, chyba jednak mniej stresu by mieli trzymając ją za rękę;-)

Ważną kwestią spędzającą sen z powiek świeżo upieczonych mamuś jest laktacja-na początku bardzo niewielka, rodzą się obawy , czy dziecko się najada. Poza tym chyba w każdym szpitalu noworodkom podaje się butlę, co utrudnia nauczenie malucha prawidłowo ssać pierś. W pierwszym miesiącu nie należy nawet podawać smoczka uspokajacza, to czas na naukę ssania piersi! Im częściej dziecko się karmi, tym więcej mleka będzie się produkowało. Oczywiście niektóre mamy zalewają się mlekiem a u niektórych rozkręcenie laktacji idzie jak po gruzie-sprawa bardzo indywidualna. Ale myślę, koniec końców, prawie każda mama odniesie sukces na tym polu, trzeba być tylko cierpliwym, zważać na to czy dziecko prawidłowo chwyta, przystawiać do piersi na początku nawet co godzinę, pilnować wagi dziecka aby zapobiec niedożywieniu (w takich sytuacjach należy podać sztuczne mleko, najlepiej łyżeczką lub innymi wynalazkami proponowanymi np przez firmę” Medela”) , a  w razie problemów radzić się laktatorki. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że jeśli konieczne jest odciąganie pokarmu, gdy jest jego niewiele, znakomicie spełnia swoja rolę laktator elektryczny! Odciąganie mleka laktatorem ręcznym zajmuje sporo czasu i przez to trochę demotywuje. Dodatkowym problemem może okazać się niesamowity ból pogryzionych przez dziecko brodawek, ale to niestety trzeba przeczekać i jeśli dzidziuś  nauczy się prawidłowo ssać, ból na szczęście w końcu mija. Należy pamiętać również o przestrzeganiu diety dla karmiących matek, jeśli nie chcemy wiecznie płaczącego brzdąca z powodu kolki (przyznaję, że utrudnia to życie, ale warto wytrzymać tych parę miesięcy).W internecie można znaleźć parę ciekawych przepisów na dania bezpieczne dla dziecka.

Początki macierzyństwa bywają bardzo ciężkie, ale  doświadczeni rodzice twierdzą zgodnie, że z czasem wszystko wydaje się dużo łatwiejsze, tak jak jazda na rowerze, a wszelkie wysiłki wynagradza uśmiech na buzi naszego dziecka. Podpisuje się pod tym obiema rękami, pozdrawiam wszystkich początkujących rodziców i zachęcam do dzielenia się swoimi doświadczeniami!

Justyna Burłatenko

Autor:

Poinformujemy Cię o kolejnych treściach.

Poinformuj nas o ciekawym artykule! | +
  • Kayoosha

    cieszę się, ze najwazniejsze zostalo powiedziane, czyli każdy przypadek to sprawa indywidualna. Rodzice! nie słuchajcie ciotek i babć, nauczcie się sluchac wlasnej intuicji!

  • Anonim

    Rozwin mysl Kayoosha

JR

Patronaty

FASHION DEMOCRACY

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Temat

Treść wiadomości

Zamknij